NYPuzzle

Barbarzyńcy w NY

Barbarzyńcy trafiają się wszędzie, nie tylko w ogrodzie – także w NY, a wiąże się z tym kolejna ciekawostka!
W 1912 r. w obecnym budynku Herald Towers w okolicy domu towarowego Macy’s mieścił się największy w owym czasie, niezwykle luksusowy hotel McAlpin’s, konkurencja słynnego Waldorf Astoria. Pomieścić mógł 2500 gości, których obsługiwało aż 1500 osób personelu.
Piętro 16., zwane bajkowo Śpiącą Szesnastką było przeznaczone do odsypiania dla zmiany nocnej. Piętro 24. było jedną wielką łaźnią turecką z głębokim basenem. Hotel dodatkowo dysponował całkowicie wyposażonym szpitalem, własną orkiestrą oraz piętrem przeznaczonym wyłącznie dla podróżujących samotnie kobiet – by czuły się komfortowo i nienagabywane. W tym celu zorganizowano także wyłącznie damską recepcję.
Te luksusy, z których hotel słynął widoczne były także w restauracji – mieszczącej się w piwnicy Marine Grill. Sala ozdobiona była półkolistymi kafelkowanymi obrazami zaprojektowanymi przez Fredericka Dana Marsha, a wyprodukowanymi lokalnie na Staten Island. 20 takich obrazów przedstawiało historię marynistyczną Nowego Jorku, z okresu gdy miasto było jednym z najbardziej tętniących życiem portów. Parowce, żaglowce, barki, liniowce były świadkami pałaszowania wykwintnie podanych ryb, homarów i ostryg.
I tu wkraczają do akcji tytułowi barbarzyńcy. W latach 70-tych kolejni w właściciele przekształcają hotel w apartamentowiec, kafle po prostu skuwają i… wyrzucają do kontenera!
Na szczęście ktoś zgłosił sprawę do tutejszego Konserwatora Zabytków, kafle odzyskano, przekazano do przedsiębiorstwa komunikacyjnego, które ostatecznie zleciło zainstalowanie zabytkowych obrazów – co wyglądało jak układanie gigantycznych puzzli – oraz zapierającej dech, przepięknej secesyjnej bramy z restauracji na stacji meta Fulton ( wejście od Wiliams Street)
Pasażerowie mogą podziwiać te ślady minionej epoki i świetności hotelu, ale chyba za bardzo pędzą, z tego co widziałam robiąc zdjęcia i nie zastanawiają się za bardzo skąd tak dziwne i cudowne motywy wzięły się na stacji..
Tak czy owak – świetnie, że są, odratowane! Happy End!

Author


Avatar